Komunikacja trenera z drużyną cz.3

Komunikacja trenera z drużyną piłka nożna

Wszystko zaczyna się od trenera

Trochę teorii, trochę praktyki dotyczącej komunikacji w piłce nożnej za nami. Dzisiaj dokończę swoje przemyślenia zwracając głównie uwagę na relacje trener – drużyna. Oczywiście nie poruszyłem każdego aspektu, ponieważ nie mam jeszcze odpowiedniego bagażu doświadczeń. Kiedyś na pewno rozwinę swoje rozważania dotyczące komunikacji. Na razie musi Wam wystarczyć okrojona wersja. Mam nadzieję, że chociaż część będzie Wam pomocna podczas pracy trenerskiej.

Krótkie i treściwe polecenia

Trener piłkarski musi w jasny sposób przekazać swoje uwagi. W trakcie treningu często dochodzi do sytuacji, kiedy coach jest zobowiązany do objaśnienia jakiegoś ćwiczenia. Niestety czasami dochodzi do mylnego odbioru i zawodnicy nie wykonują pracy zadanej przez trenera albo wykonują nieprawidłowo. Cała wina wtedy stoi po stronie szkoleniowca, ponieważ nie posłużył się na tyle jasnym opisem ćwiczenia, żeby każdy z podopiecznych rzetelnie realizował założony plan. Co ciekawe coach w takiej sytuacji nie obarcza siebie błędem, ale zawodników jednocześnie karząc ich. Wtedy może dojść nawet do sprzeczek, które jak wszyscy wiemy nie pomagają drużynie. Dlatego dbajmy o nasze wyjaśnienia. Muszą być krótkie, ale jednocześnie treściwe. Każdy w zespole musi nas zrozumieć.

To tyczy się nie tylko samej jednostki treningowej. Trener musi również w jasny sposób przekazać swój pomysł na grę. Wyobraźcie sobie sytuację, w której coach przed meczem mówi do środkowego pomocnika: „Każdą piłkę kieruj długim podaniem do skrzydłowych”. Piłkarz wykonał polecenie. Po przegranym meczu szkoleniowiec przeanalizował grę. Okazało się, że środkowy pomocnik mógł w paru akcjach obsłużyć prostopadłym podaniem napastnika. Nie zrobił tego, za co dostał ostrą reprymendę od trenera. Oczywiście zawodnik bronił się mówiąc o przedmeczowych założeniach, ale coach nie chciał tego słyszeć. Komunikacja została w tej chwili zaburzona, ponieważ piłkarz czuje się pokrzywdzony. Przecież zrobił to, czego wymagał szkoleniowiec. Problemem jest tutaj postawa trenera. Nie można wymagać czegoś, co nie zostało nawet powiedziane. Wszystko musi być klarowne. Oczywiście nie popadajmy ze skrajności w skrajność.

Kilka słów o komunikacji indywidualnej

Chciałbym jeszcze na chwilę wrócić do rozmów indywidualnych. W mojej ocenie możemy nimi naprawdę wiele wskórać. Parę pozytywnych i mobilizujących słów może zdziałać cuda. Warto piłkarzy „pompować” i nakręcać. Oczywiście zawsze musimy być wtedy fair wobec naszych podopiecznych. Mówiąc do zawodnika, że jeśli poprawi swoją formę sportową to na pewno dostanie szansę w pierwszym składzie – nie możemy tego zignorować. Wtedy piłkarz musi otrzymać swoją nagrodę. Wszystko zaczyna się tak naprawdę od naszego podejścia. Jeśli jesteśmy obiektywni i staramy się postępować logicznie to nie będziemy mieli problemu z komunikacją. Wtedy każdy zrozumie swoją pozycję w drużynie oraz przede wszystkim będzie wiedział jak postępować, żeby grać. Dzięki temu dojdziemy do zdrowej rywalizacji, która podniesie poziom naszego zespołu. Widzicie wszystko zaczyna się od nas (trenera) i naprawdę mamy duży wpływ na drużynę. Wykorzystajmy to.