Ramires – jak rywalizować z silniejszymi fizycznie?

Ramires walczy o piłkę Chelsea Londyn

Zwinność i walka

Wychodzisz na boisko jako defensywny pomocnik i naprzeciw Ciebie staje chłop 190 cm wzrostu, 85 kilo wagi. Przed Tobą niełatwe zadanie, ponieważ z własnego doświadczenia wiem jak trudno przepchać silniejszego fizycznie. Piłkarz Chelsea Londyn Ramires radzi jak rywalizować z takimi gigantami.

Onieśmielić rywala

„Kiedy po raz pierwszy pojawiłem się w Anglii, często upadałem i zauważyłem, że nie podoba się to kibicom. Nie nurkowałem – po prostu nie byłem przyzwyczajony do fizyczności angielskiej gry. Jak można zobaczyć, nie jestem bardzo silny, więc staram się twardo atakować, ale zawsze fair. Inaczej bym się zranił. Próbuję tak zrobić od samego początku, aby onieśmielić rywala. Wiem, że to raczej nie działa. To jak zacząć bójkę: uderzasz, a drugi oddaje i tak do końca meczu. Ale pokazujesz tym samym, że nie uciekniesz z pola bitwy.”

Właściwy moment do ataku

„Nie jestem tak silny, więc przyjmując piłkę z obrońcą na plecach, staram się jak najszybciej podać. Unikam gry plecami do bramki. Lepiej mierzyć się z przeciwnikiem twarzą w twarz. Gdy pilnuję kogoś silniejszego ode mnie, nie pochodzę zbyt blisko i nie używam rąk, bo inaczej zostanę przepchnięty. Daję mu trochę miejsca i czekam na właściwy moment do nagłego ataku. Nie mogę rywalizować fizycznie, więc korzystam ze zwinności.”

Odpoczynek i dieta

„Dieta i regeneracja są bardzo ważne dla właściwego samopoczucia. Dzień przed meczem zawsze jem spaghetti, puree, kurczaka lub rybę, a w dniu spotkania piję tylko wodę. Robię tak od dłuższego czasu i niektórzy się ze mnie wyśmiewają, ale zawsze skutkowało i czuję się z tym pewnie. Dlaczego więc miałbym zmieniać dietę? Po treningu idę prosto do domu, aby odpocząć, usiąść i zagrać w gry wideo. Dla mnie to bardzo ważne, tak samo jak codzienny sen po osiem godzin.”

Kilka słów od siebie

Ramires nie należy do gigantów środka pola. Mierzy zaledwie 180 cm i waży 70 kilogramów, dlatego tym cenniejsze są jego rady. Ja również grywałem w centralnej części boiska, gdzie odbiór piłki jest Twoim najważniejszym zadaniem. Nieraz rywalizowałem z „wielkoludami” (mam podobne cechy fizyczne do gwiazdy Chelsea Londyn: 175 cm, 72 kg wagi) i w pełni popieram to co powiedział słynny Brazylijczyk. Jeśli jesteś środkowym pomocnikiem lub obrońcą to zapamiętaj sobie wskazówki Ramiresa – naprawdę warto.

Odpoczynek i prawidłowe żywienie mogą zdziałać cuda. Jeśli nie wierzycie moim słowom to uwierzcie w słowa gwiazdora Chelsea Londyn. Ramires po meczu nie imprezuje, nie pije alkoholu. A przed meczem? Zjada kurczaka, rybę (źródło białka) oraz makaron (źródło węglowodanów). Tak właśnie wygląda życie profesjonalnego piłkarza. Jeśli chcecie coś osiągnąć w sporcie to musicie dbać o każdy szczegół.

Źródło: FourFourTwo