Sergio Ramos – naganne zachowanie w finale Ligi Mistrzów.

Sergio Ramos udawanie finał Liga Mistrzów Juventus Real Madryt

Stracony szacunek

Real Madryt po raz drugi z rzędu zdobył Ligę Mistrzów UEFA. W mojej ocenie Królewscy zdobyli to trofeum w pełni zasłużenie, ponieważ w najważniejszych momentach potrafili przechylić szalę na swoją korzyść. Cristiano Ronaldo znowu wspiął się na wyżyny piłkarskiego raju, za co należy mu się ogromny szacunek. Niestety cały finał Ligi Mistrzów zepsuło naganne zachowanie Sergio Ramosa.

Żałosny aktor

Finał Ligi Mistrzów 2017. Real Madryt prowadzi z Juventusem 3:1 i wszystko wskazuje na to, że Stara Dama się nie podniesie. Pomimo tego Sergio Ramos chciał jeszcze zwiększyć szanse Realu na osiągnięcie sukcesu. Szkoda, że użył do tego metody anty fair play. Juan Cuadrado chciał jak najszybciej wziąć piłkę i wyrzucić piłkę z autu. Po drodze przypadkowo nadepnął na piętę Sergio Ramosa (przepraszający gest tuż po nadepnięciu potwierdza, że nie było to zamierzone). Tymczasem Hiszpan upadł jak rażony piorunem i udawał w stylu żałosnego aktora. Marcelo też nie jest w tej sytuacji świętoszkiem, ponieważ dołożył do tego żałosnego udawania swoje trzy grosze.


Sergio Ramos osiągnął w piłce nożnej wszystko. Obrońca Realu Madryt zdobył Mistrzostwo Świata, Mistrzostwo Europy i kilka razy Ligę Mistrzów, więc najważniejsze trofea w życiu piłkarza. Niestety dla niego to nie trofea świadczą o tym jak postrzegają Ciebie ludzie, a czyny. Do tej pory darzyłem Sergio Ramosa dużym szacunkiem za grę na najwyższym poziomie, ale po finale Ligi Mistrzów 2017 nie podałbym mu nawet ręki w geście powitania.

Najbardziej w piłce nożnej to nie porażka wywoływała u mnie największe rozgoryczenie, a oszustwo. Nieraz doświadczyłem w futbolu scen absurdalnych. Czasami kręcili sędziowie, a czasami piłkarze próbowali oszukać sędziów artystycznym upadkiem. Bez względu na to jakie były okoliczności to zawsze każdy oszust tracił w moich oczach szacunek, a zyskiwał pogardę. Dlatego muszę potępić działanie Sergio Ramosa.

System powtórek VAR niezbędnym atrybutem

Niestety w tej sytuacji Juan Cuadrado został niesłusznie ukarany żółtą kartką, za co musiał opuścić boisko. Sędzia meczu Juventus Turyn vs Real Madryt Felix Brych dał się nabrać na szopkę piłkarzy Realu Madryt. W takich sytuacjach system powtórek VAR rozwiałby wszelkie wątpliwości (a może i nie bo pewnie niektórzy uważają, że Cuadrado zrobił to specjalnie), dlatego jestem za tym, aby władze piłki nożnej jak najszybciej wprowadziły to rozwiązanie w życie. Do Niemca nie mam pretensji, ponieważ miał zbyt mało czasu na ocenę sytuacji. Poza tym to sędzia liniowy źle zinterpretował sytuację i na tej podstawie Felix Brych podjął decyzję. Człowiek nie jest nieomylny, więc trzeba wprowadzać jak najwięcej technologii, które ułatwią pracę sędziom.

Szkoda, że święto futbolu zepsuło naganne zachowanie Sergio Ramosa. Taki skandal nie przystoi jednemu z najlepszych obrońców na świecie. Chciałbym żeby piłka nożna i ogólnie sport był czysty od jakichkolwiek oszustw, więc nie mogę patrzeć na tego typu incydenty. Mam nadzieję, że nowa technologia pomoże w „oczyszczeniu” piłki nożnej i podobne zachowania nie będą kładły się cieniem na sukcesy piłkarzy. Fair play mówię TAK, anty Fair play mówię głośne NIE!