Lech Conference – sprawozdanie cz.1

Lech Conference piąta edycja Dan Abrahams

Źródło: twitter

Najlepszy Dan Abrahams

Wczoraj odbyła się konferencja szkoleniowa dla trenerów piłki nożnej „Lech Conference”. Wśród zaproszonych gości znalazło się wiele osobistości takich jak: Dan Abrahams, Bodo Menze (trener grup młodzieżowych w Schalke Gelsenkirchen), Christian Metke (Hertha BSC), czy Jean Kindermans (RSC Anderlecht). Na trybunach Hali Arena w Poznaniu zasiadło około tysiąca trenerów w tym ja, dlatego podzielę się z Wami swoimi przemyśleniami oraz wrażeniami.

Największy plus

Zdecydowanie Dan Abrahams. Dla niewtajemniczonych Dan jest psychologiem sportowym, który współpracuje z topowymi drużynami, zawodnikami oraz organizacjami na świecie. Jego dwie książki „Soccer Tough” oraz „Soccer Brain” stały się niezwykle popularne. Najciekawsza jest u niego prostota w stosowaniu psychologii sportu.

W piątek zwrócił on szczególną uwagę na koncentrację zawodnika (skupienie) podczas rywalizacji sportowej. Słusznie na początku prelekcji zauważył, że w piłce nożnej wszystko dzieje się bardzo szybko, ale to w mózgu zachodzą procesy jeszcze szybsze i bardziej złożone. Na dowód tego pokazał proste doświadczenie z klaskaniem. Połowa trybun miała klaskać w tempie 5 na 5 sekund, natomiast druga połowa 25 razy w ciągu pięciu sekund. Pokazał co dzieję się z piłkarzem podczas meczu. My widzimy tylko efekty zewnętrzne, a powinniśmy myśleć również o tym co się dzieje wewnątrz zawodnika.

Najbardziej utkwił mi w pamięci przykład z Carltonem Cole, który obecnie gra w West Ham United. Dan Abrahams współpracował z nim jakiś czas temu i opowiedział jak Anglik przygotowywał się do najbliższej rywalizacji. Razem zastanowili się na jego mocnymi stronami oraz przeciwnika. Niestety nie pamiętam nazwiska obrońcy, ale wiem, że był naprawdę dobry na swojej pozycji. Szczególną uwagę zwrócili na znakomite przygotowanie fizyczne rywala, ale Cole również nie należał do „słabych”. Carlton przez cały tydzień zastanawiał się nad tym, co zrobi kiedy coś nie wypali, kiedy coś pójdzie źle. Wyobraził sobie każdą trudną sytuację i przygotował strategię działania. Przyszedł czas rywalizacji. Przez pierwsze 15 minut Anglik nie istniał. Można powiedzieć, że przeciwnik zniszczył go. W kolejnych minutach odbudował się, a jego zespół pokonał rywali. Carlton Cole skończył spotkanie z dwoma asystami na koncie i wygrał rywalizację z obrońcą.

Ogólnie jestem bardzo zadowolony z prelekcji Dana Abrahamsa. Naprawdę dał sporo do myślenia oraz potwierdził mój punkt widzenia. Psychologia sportu jest potęgą i w świecie niewielkich różnic w przygotowaniu technicznym, taktycznym, czy fizycznym odgrywa ona ogromną rolę. Więcej na temat jego wystąpienia mogliście usłyszeć wczoraj na żywo. Kto nie był niech żałuje!

Ciąg dalszy sprawozdania ukaże się w niedalekiej przyszłości. Może nawet jutro… A tymczasem możecie obejrzeć film o współpracy Dana Abrahama z Carltonem Cole. Niestety tylko po angielsku, mam nadzieję, że sobie poradzicie z tłumaczeniem.