Legia Warszawa vs Ajax Amsterdam – Liga Europy.

Arkadiusz Milik i Dossa Junior Legia vs Ajax Liga Europy

fot. Łukasz Grochala / źródło: Cyfrasport

Różnica w jakości

Wielka szkoda, że Legia Warszawa odpadła w 1/32 Ligi Europejskiej. Ajax w moim przekonaniu był jak najbardziej do ogrania. Mistrzowie Holandii należeli do faworytów dwumeczu i swoją presję utrzymali. Na pewno wiele czynników zadecydowało o końcowej porażce Legii, ja postaram się znaleźć co najmniej kilka z nich.

Największe minusy

Niestety po rywalizacji z Ajaxem można dojść do wniosku, że Legia Warszawa nie posiada w swoich szeregach wartościowych skrzydłowych. Michał Kucharczyk i Michał Żyro zrobili z siebie pośmiewisko. Oboje nie stworzyli żadnej sytuacji. Co więcej oboje otrzymali prezent, ale koszmarnie przestrzelili. W tak ważnych meczach nie można marnować 100% okazji na gola.

Dossa Junior również należy do antybohaterów dwumeczu w Lidze Europy. W pierwszym spotkaniu zbyt późno wyskoczył do Arkadiusza Milika, który świetnym strzałem pokonał Kuciaka. 3 metry to zdecydowanie za dużo miejsca dla napastnika klasy europejskiej. W drugim pojedynku po raz kolejny Junior nie poradził sobie z kryciem napastnika reprezentacji Polski. Milik sprytnie zastawił się i zwiódł Dossę. W tym przypadku obrońca Legii od złej strony zaatakował rywala, który nie zmarnował szansy. Gol na 3:0 również obciąża (częściowo) konto Cypryjczyka. Orlando Sa przegrał pojedynek powietrzny, ale to nie znaczy, że można odpuścić sobie krycie Milika. Niestety zbyt duża ilość błędów Dossy Juniora jak na jeden dwumecz.

Łukasz Broź rozegrał dobre zawody w Amsterdamie, ale na Łazienkowskiej popełnił błąd przy pierwszym golu dla Ajaxu. Powinien szybciej „wyskoczyć” do Milika i zażegnać niebezpieczeństwo. Dzięki niezdecydowaniu Legia straciła bramkę, która pogrążyła Mistrza Polski.

Przyczyny porażki

Głównym czynnikiem, który przesądził o zwycięstwie Ajaxu jest różnica jakościowa. Holendrzy mieli sumarycznie prawie tyle samo sytuacji podbramkowych co Legioniści, ale większość z nich wykorzystali. Polacy mieli naprawdę świetne okazje, niestety żadnej nie zamienili na gola. Jakość przeważała po stronie Ajaxu. Nie wiem, czy zwróciliście uwagę jak rywale radzili sobie z rozegraniem piłki oraz presją. Każdy z piłkarzy nie miał problemu z przyjęciem futbolówki, odegraniem, dokładnym zagraniem jej do kolegi. Wszyscy zawodnicy Mistrza Holandii posiadają trochę wyższy poziom umiejętności, dlatego grają w Eredivisie, a nie w Ekstraklasie.

Drugim ważnym czynnikiem okazała się koncentracja. Na pewno Dossa Junior wiedział, że Milik jest groźnym napastnikiem. Na pewno Łukasz Broź zdawał sobie sprawę, że powinien wyjść do rywala. Na pewno Michał Kucharczyk i Michał Żyro potrafią wykorzystywać 100% sytuacje. Każdy z tych piłkarzy nie zachował pełnej koncentracji. „Wyłączyli” się w nieodpowiednim momencie albo zawiódł proces decyzyjny. Na boisku piłkarskim wszystko dzieję się bardzo szybko i często należy podejmować decyzje w ułamku sekund. Jeśli zawodnik nie utrzyma koncentracji przez całe spotkanie to nawet małe zawahanie może doprowadzić do utraty gola.

Nadzieja na przyszłość

Legia Warszawa przegrała 0:4 rywalizację z Ajaxem Amsterdam. Jeśli notujesz porażkę w takich rozmiarach to po głowie mogą chodzić tylko negatywne strony. Ja jednak znalazłem dużo plusów, które napawają mnie optymizmem. Przede wszystkim większość piłkarzy poradziła sobie mentalnie. Legia przegrywała w Amsterdamie do przerywy 0:1, ale w drugiej połowie piłkarze potrafili zdominować rywala stwarzając sobie co najmniej trzy dogodne sytuacje. Nie przestraszyli się Ajaxu i zdołali narzucić swój styl gry.

Kolejnym plusem jest przygotowanie fizyczne. Henning Berg spełnił swoje zadanie. W żadnym momencie nie odniosłem wrażenia, że zawodnicy nie mają siły na dalszą rywalizację. Każdy z piłkarzy wytrzymał trudy tego dwumeczu i to pomimo braku zmian (w pierwszym spotkaniu). Cieszy mnie, że przynajmniej w przygotowaniu fizycznym nasz zespół nie odstawał.

Ogólnie widać postęp Legii Warszawa. Rok temu zakończyli udział w Lidze Europejskiej na fazie grupowej notując tylko jedno zwycięstwo. W tym sezonie zdołali w cuglach pokonać grupowych rywali. Odpadli w 1/32, poza tym dobrze zagrali w eliminacjach Ligi Mistrzów. Wszyscy pamiętamy gafę z Bereszyńskim, ale gra przeciwko Celticowi Glasgow mogła się podobać. Myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku i oby władze Legii wciąż dążyły do polepszania poziomu sportowego.

Statystyki drużyn Ajax Amsterdam vs Legia Warszawa

uefa

Statystyki drużyn Legia Warszawa vs Ajax Amsterdam LE

uefa